Nokia N900 – Recenzja

Opublikowane 9.05.2010 16:21 przez Marcin Wietrzycki

Głównie dzięki życzliwości Pana Łukasza Kluja z agencji LewisPR udało mi się nawiązać kontakt z odpowiednią agencją i uzyskać do zrecenzowania pierwszego i jedynego jak dotychczas smartfona od Nokii z systemem Maemo. Serdecznie zapraszam do lektury!

Sprzęt

Jakość wykonania, jak przystało na topowe urządzenie jest na wysokim poziomie. Plastiki są przyjemne w dotyku, komponenty są dość dobrze spasowane – mamy do czynienia z wysuwaną klawiaturą więc nie możemy się spodziewać takiej jakości jak w przypadku urządzeń w obudowie blokowej. Co do slidera – mechanizm wysuwania klawiatury mógłby być bardziej sprężysty. Podczas spotkania poznańskiego PDAclubu, dzięki uprzejmości uczestników mogłem zrobić zdjęcia, które porównują gabaryty N900 do HTC HD2 oraz Motoroli Milestone. Dość nietypowo zachowuje się ekran w silnym słońcu – niektóre kolory mienią się wtedy wszystkimi barwami tęczy. Ekran dotykowy, mimo, ze wykonany w technologii rezystywnej jest bardzo czuły. Podczas użytkowania zawiodło mnie trochę rozmieszczenie przycisków bocznych i wejść na bokach obudowy – przykładowo gniazdo słuchawkowe jest umieszczone w taki sposób, że gdy do N900 podłączone są słuchawki to nie sposób wygodnie trzymać urządzenie w dwóch rękach (bo przecież działa głównie w trybie poziomym). Dużym plusem Nokii N900 jest stopka, którą ukryto w ramce aparatu – sprawia wrażenie bardzo kruchej i niezdolnej do utrzymania ciężkiej N900 ale sprawuje się dobrze – szkoda, że ciężko wtedy obsługiwać urządzenie. Stopka dobrze będzie się spisywać w momencie gdy mamy zamiar obejrzeć film (czy z YouTube czy zapisanego w pamięci urządzenia) lub chcielibyśmy przemienić urządzenie w cyfrową ramkę na zdjęcia. Oprócz gniazda Jack (3,5mm) na prawym boku smartfonu o którym już wspominałem w urządzeniu znajdziemy microUSB po drugiej stronie. Gniazdo USB służy nie tylko ładowaniu baterii  oraz przesyłaniu plików z komputera na telefon, bowiem za pomocą tego samego gniazda możemy podłączyć urządzenie do telewizora.

Urządzenie jak większość współczesnych smartphone posiada diodę powiadomień (w lewym dolnym rogu) oraz przednią kamerę do wideo rozmów (lewy górny róg) obok której znajdziemy także czujnik światła. Na szczycie obudowy znajdują się przyciski regulacji głośności, przycisk power a także spust migawki aparatu cyfrowego.

Specyfikacja

Nokia N900 posiada mocny układ oparty na ARM Cortex A8, z procesorem o taktowaniu 600MHz oraz akceleratorem grafik 2D i 3D (który zresztą spisuje się całkiem nieźle). W urządzeniu znajdziemy 256MB pamięci RAM oraz łącznie 32GB pamięci dla użytkownika, z czego 2GB jest przeznaczone wyłącznie dla instalowanych aplikacji (w urządzeniu znajduje się system oparty na jądrze Linux, więc programy muszą być instalowane w systemie plików ext3, jednocześnie część pamięci przeznaczona dla użytkownika musi posiadać system plików FAT, aby żaden komputer nie miał problemów z czytaniem z pamięci wewnętrznej Nokii), dodatkowo pamięć można poszerzyć o kolejne 32GB za pomocą karty microSDHC.

Maemo

Maemo to bardzo ciekawy system – oparty jest na jednej z najpopularniejszych na świecie dystrybucji Linuksa – Debianie. Póki co ilość dedykowanych aplikacji dla Maemo nie powala, jednakże dzięki temu, że system ten jest Linuksem teoretycznie możemy uruchomić niemal każdą aplikację napisaną dla systemów linuksowych. To głównie dzięki temu na N900 odpalić możemy aplikacje popularnego, darmowego pakietu biurowego OpenOffice i wiele, wiele programów działających w powłoce systemowej (w konsoli). Dzięki temu, że do stworzenia Maemo posłużył właśnie Debian, aplikacje instalowane są za pomocą managera aplikacji. Jest on o tyle lepszy od zwyczajnego sklepu z aplikacjami (jak AppStore czy Android Market), że do podstawowych źródeł (tzw. repozytoriów) można dodawać kolejne tworzone przez użytkowników czy zewnętrzne firmy. Mamy pełną kontrolę nad tym skąd i jakie aplikacje mają się znaleźć w naszym managerze.

Klawiatura

Nokia N900 posiada co prawda sprzętową klawiaturę, jednak jest ona bardzo mała. W porównaniu do klawiatur HTC Touch Pro2 lub Motoroli Milestone jest bardzo niewygodna. Oczywiście jak do każdej rzeczy, również do klawiatury w pierwszej Nokii z systemem Maemo można się przyzwyczaić. Pod paroma względami jest ona lepsza niż w Milestone (lepiej wyczuwalne przyciski o wyraźniejszym skoku). Nie zmienia to jednak faktu, że do klawiatury N900 będziemy musieli się przyzwyczajać dużo dłużej niż do typowych klawiatur w smartphone.

Multitasking

System Maemo doskonale radzi sobie z wielozadaniowością – na pierwszy rzut oka widać, że wygoda przełączania się pomiędzy otwartymi aplikacjami to jedna z tych rzeczy, które potraktowane zostały priorytetowo. Gdy mamy otwartych kilka okien jednocześnie, to dostęp do managera zadań zyskujemy za pomocą wciśnięcia symbolu okien, który znajduje się w lewym górnym rogu, na pasku systemowym – jeśli żadna aplikacja nie działa aktualnie w tle, to w tym miejscu znajduje się przycisk wejścia do menu z aplikacjami. Aby zyskać do niego dostęp kiedy w tle pracują jakieś dodatkowe aplikacje wystarczy wpierw wejść do managera zadań i stamtąd mamy już dostęp do przycisku menu. Co do managera zadań – po jego uruchomieniu na ekranie widać miniaturki otwartych okien – co najciekawsze widać w nich zmiany w czasie rzeczywistym, przykładowo jeśli w przeglądarce internetowej otworzymy filmik z YouTube będziemy mogli oglądać go z poziomu managera zadań w formie miniaturki. Dość duża ilość pamięci RAM (256MB), którą możemy powiększyć nawet do 1GB dzięki stworzeniu partycji wymiany SWAP, pozwala na uruchomienie w tle naprawdę wielu aplikacji.

Adobe Flash w przeglądarce

Dzięki temu, że Maemo jest pełnoprawnym Linuksem, Nokia N900 jest jedynym urządzeniem typu smartphone, które posiada pełne wsparcie technologii Flash, dlatego możemy obejrzeć film z dowolnego serwisu bezpośrednio w przeglądarce internetowej lub obsługiwać dowolną stronę napisaną we flashu. Niestety mimo wszystko nie każdy film z YouTube obejrzymy komfortowo na N900 – zamiast niektórych nagrań obejrzymy co najwyżej pokaz slajdów. O ile Flash jest w pełni funkcjonalny, o tyle procesor mimo, że jest jednym z mocniejszych i posiada akcelerator grafiki dwu i trójwymiarowej, nieco ogranicza użytkownika.

Wbudowane aplikacje

Wbudowane w system aplikacje są bardzo dobre… ale mogłyby być lepsze. Szczerze mówiąc, to w niektórych wypadkach były lepsze (czyt. bardziej funkcjonalne). Przykładem może być wbudowany w system czytnik dokumentów PDF, za pomocą którego czytanie książek nie jest już aż tak wygodne jak to było w OS2008 (Maemo 4 Diablo). Reszta programów jest na podobnym poziomie co w poprzednich wersjach systemu – zostały bowiem unowocześnione i potrzeba po prostu odrobiny czasu aby się do nich przyzwyczaić i polubić.

Telefon

Wbrew wszystkiemu Nokia N900 nie jest telefonem. Ba! Nawet nie próbuje nim być – telefon w N900 jest tylko gadżetem, w dodatku potraktowanym po macoszemu, bowiem jego głównym celem jest dostarczenie szybkiego Internetu za pomocą 3G. Jedną z największych wad telefonu w Nokii N900 jest brak obsługi  krótkich kodów USSD, które służą do sprawdzania stanu konta, aktywacji pakietów itp. Istnieje co prawda widget na pulpit, który pozwala na wyświetlanie zawartości kodu, ale ta metoda sprawdza się tylko w przypadku sprawdzania stanu konta, ilości minut, stanu pakietów – nie nadaje się za to do aktywacji jakichkolwiek usług, pakietów czy chociażby doładowania konta.

Podsumowanie

Nokia N900 jest smartfonem o ogromnych możliwościach, których inne urządzenia mogą jej tylko pozazdrościć – na tym samym urządzeniu możemy uruchamiać systemy specjalnie przygotowane dla zastosowań mobilnych (Maemo, Mer, Android) oraz desktopowe (Debian, Ubuntu) – to jednak zabawa raczej dla poweruserów niż dla przeciętnego użytkownika, który żąda urządzenia, które po prostu działa. Nokia N900 na pewno do gustu przypadnie osobom, które chciałyby nosić w kieszeni coś więcej niż telefon, bowiem w przypadku tego modelu mamy do czynienia z prawdziwym, ultramobilnym komputerem. Również młodsza część użytkowników powinna być ukontentowana za sprawą integracji z portalami społecznościowymi. Jedyne co może odstraszać to cena – co prawda spadła od czasu premiery ale i tak nie należy do niskich.

Komentarze (5) :

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack

fw190 napisał(a) 12 czerwca 2010 @ 12:42

Recenzja niezła, ale parę poprawek by sie przydało- choćby po PR 1.2.
"Dość duża ilość pamięci RAM (256MB), którą możemy powiększyć nawet do 1GB dzięki stworzeniu partycji wymiany SWAP, pozwala na uruchomienie w tle naprawdę wielu aplikacji."

"Możemy powiększyć" sugerowałoby, coś innego niż w rzeczywistości.sugerowałoby wybór, a tak nie jest. SWAP tam jest i nic nie trzeba robić. Jako użytkownik nic nie powiększam. SWAP jest używany na bieżąco bez naszej wiedzy. Pewnie wiesz o co chodzi tylko zdanie by trzeba przeformułować ;)

Marcin Wietrzycki napisał(a) 12 czerwca 2010 @ 14:38

Rozumiem, że posiadasz sprzęt z najnowszym systemem? Przydałoby się parę poprawek, bo wiem, że przykładowo kody USSD również działają.

fw190 napisał(a) 13 czerwca 2010 @ 20:42

Działa i to całkiem nieźle. Można w Play wejść do menu zarządzania kontem i wszystko działa. Jeszcze dwa słowa odnośnie RAMU i SWAPU. RAMU przez pół roku użytkowania jeszcze nie zapełniłem całego. Zazwyczaj kilkadziesiąt mega jest wolne. Przy restarcie fizycznego ramu pozostaje około 130 mega. Po użytkowaniu około 100-80. SWAPu używa sobie jak potrzebuje, nie kojarzę by miał jednak zużyte więcej niż 200 mega jak sprawdzałem. Czasem wydaje się, że 600 MHz to mało, bo się przytnie, ale zazwyczaj przy wielkich programach jak OpenOffice – wtedy trzeba trochę poczekać aż się załaduje. Fajne jest płynne podejście do MHz w procesorze – 250, 500, 550, 600. Oczywiście można podkręcić. Ja potrzebowałem max 900 MHz, ale jakoś specjalnie mi to nie potrzebne więc pozostałem przy 600. W końcu ile razy dziennie odpalam OO.

fw190 napisał(a) 13 czerwca 2010 @ 20:43

Coś się mi tu chyba pop.. bo wszystki polskie znaki się nie wyświetliły

Pingback Android 2.2 Froyo na Nokii N900 | mobile-News.pl napisał(a) 27 czerwca 2010 @ 15:59

[...] główna Kontakt Wersja mobilna Zaloguj Zarejestruj Tymczasem w mobilnym świecie… Nokia N900 – Recenzja Android 2.2 na Nexus One – pierwsze wrażenia Apple iPhone 4 [...]

Dodaj komentarz

© 2010 by Artur Studio created by ArturStudio